
piątek, 15 sierpnia 2014
Rozdział 1 - Opowiadanie bez nazwy xD

sobota, 26 lipca 2014
私の幼年期と彼女 (Rozdział 1) [druga wersja] -3-
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Rodzeństwo wysiadło na lotnisku. "Trochę sie boję lecieć tym samolotem", wyszeptała cicho dziewczyna trzymając mocno rączkę od walizki. "Nie bój sie", chłopak poklepał ją po głowie. "Jak sie coś stanie to cię uratuje". Megumi popatrzyła na Akihiko z wyrazem twarzy "To-i-tak-nie-pomogło". Lecz on był już w drodze do samolotu. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Meg, już dolecieliśmy", szepnął Akihiko budząc Megumi. "To już?", wymamrotała zaspana dziewczyna. "Przespała cały lot i teraz sie dziwi, że tak szybko minął", zaśmiał sie chłopak. "No chodź. Bo sie spóźnimy na autokar, a następny przyjeżdża dopiero za dwa dni"
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Meg, tylko tym razem mi nie zaśnij, dobrze?", zaśmiał sie Akihiko wsiadając do autokaru. "Dobrze, Aki", odparła dziewczyna i wybrała miejsca położone najbardziej z tyłu. "Dlaczego tak bardzo lubisz siedzieć z tyłu?", zapytał się znienacka brat. "Nie wiem", wymamrotała. "Po prostu gdy siedzę z przodu mam wrażenie, że wszyscy mnie obserwują." "Aha", mruknął chłopak. "To może pogramy w karty?" W oczach dziewczyny pojawił się błysk, a jej twarz się rozpromieniła. "Taak!", krzyknęła tak głośno, że nawet kierowca odwrócił sie by sprawdzić co sie dzieje. "Czy ty zawsze musisz być taka głośna jak chcę z tobą w coś zagrać?", zapytał sie Akihiko. "Po prostu kocham grać", zaśmiała sie dziewczyna. "A zwłaszcza w pokera".
•••••••••••••••••••••••••••••
A więc to druga wersja tego rozdziału, ponieważ pierwsza mi sie jakoś "magicznie" usunęła. (Niechcący ją usunęłam xD) No i postanowiłam poprawić ten rozdział. Postawiłam parę przecinków, zmieniłam parę zdań i poprawiłam parę błędów ortograficznych. Oczywiście nie wszystkie, ale parę.
Więc mam nadzieję, że nikt nie zauważył, że pierwszego rozdziału przez parę dni nie było. No i, że poprawiony rozdział sie wam podobał. *ukłon*
Pa pa
poniedziałek, 21 lipca 2014
私の幼年期と彼女 (Rozdział 5) ☆3☆
W klasie było tylko parę osób. Można je było policzyć na policzyć na palcach jednej ręki. Przy oknie, zaraz przed biurkiem nauczyciela siedział Haruto. Koło niego była Arita. Kobayashi Arita. Miała farbowane włosy i tonę makijażu na twarzy. Zaraz przy niej był Sakamoto Ryuji. Teraz wyglądał jak jakiś wandal. Krótko ścięte włosy, wymięty mundurek i nogi na ławce. A na końcu,zaraz przy drzwiach siedział Meji. Itami Meji był gruby i niezbyt przystojny. "Megumi mogłabyś w końcu wejść?", zapytał się Rin. Dziewczyna przeszła na środek klasy i stanęła. "Więc jak chyba już każdy wie to jest nasza kochana Megi-chan.", zwrócił się do uczniów. "To trochę szokujące, że tak wypiękniała, ale to wciąż ona." Megumi stała tam i wpatrywała się w ostatnie okno. "Wybierz sobie jakieś miejsce i usiądź tam.", usłyszała Rina, tym razem zwracającego się do niej. Dziewczyna, wciąż patrząc się w okno udała się w Stone ławki koło niego. Usiadła, wyciągła szkicownik i zaczęła rysować widok z okna
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kiedy zadzwonił dzwonek wszyscy zgromadzili się wokół niej. Tylko Meji został na miejscu i czytał jakiś komiks. "Nie oczekiwałem, że będziesz aż tak ładna.", powiedział Ryuji. "To teraz chcesz mnie zdradzać z Megi-chan?!", zapytała obrażonym głosem Arita. "Nie no, kochanie, przecież wiesz, że kocham tylko ciebie.", odpowiedział jej chłopak, przytulając ją od tyłu. Haruto patrzył za to na Megumi swoim przeszywającm wzrokiem. Tak jakby czuł, że może sobie na wszystko pozwolić. Dziewczyna za to ignorowała ich i patrzyła się na Mejiego. Siedział tam taki samotny. Nawet ławka Ryujiego była oddalona od niego na większy dystans niż inne ławki. Megumi wstała i udała się w jego stronę. Reszta patrzyła na nią z niedowierzaniem. Jakby zrobiła coś zakazanego. Popełniła przestępstwo. Wszyscy oczekiwali od niej, że go zignoruje i będzie taka sama jak wszyscy. Jednak ona była inna. Wzięła krzesło i usiadła naprzeciwko chłopaka. Wyjęła mu z ręki komiks. "Lubisz to?", zapytała sie. "Mam w Ameryce oryginalne wydanie z 1990" Chłopak popatrzył na nią zaciekawionymi oczami. "Naprawdę? ", zapytał się z niedowierzaniem. "Przecież już tego nie drukują. No i takie oryginalne wydanie nawet zniszczone kosztuje fortunę." "Mogę poprosić brata by mi przesłał moje wszystkie komiksy jak będzie w Ameryce."
••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••
A więc w tym dopisku napiszę wam o tym jak powstał ten rozdział. Więc zaraz po napisaniu ostatniego rozdziału zaczęłam pisać ten. Napisałam do miejsca w którym występowało pierwsze nowe imię. Wszystkich imion szukałam ok. dwa dni. Kiedy wreszcie chciałam kontynuować pisanie, ale coś stało się z moim telefonem. Po paru godzinach naprawiłam go i postanowiłam napisać resztę rozdziału w poniedziałek. Ale w nocy tata skonfiskował mi telefon. Nie opowiem wam dlaczego mi go zabrał, bo to długa historia. No i w końcu napisałam cały rozdział na telefonie mamy. No i ok. 18:00 skończyłam pisać. ¤3¤
••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••
A teraz mam dla was dwie smutne i jedną dobrą wiadomość. Nie wiem czy w piątek pojawi się rozdział, przez moje problemy z telefonem, o których pisałam w dopisku. No i przez ok. trzy tygodnie nie
będą się pojawiać żadne rozdziały, ponieważ jadę do polski na wakacje. Ale jak wrócę to mam zamiar zacząć publikować nowe opowiadanie. Mam już fabułę i mam zamiar pisać na wakacjach.
No więc mam nadzieję, że rozdział się wam podobał.
Pa pa ☆~~
piątek, 18 lipca 2014
私の幼年期と彼女 (Rozdział 4) (^_-)-☆
•••••••••••••••••••••••••••••
Więc tym razem przygotowałam wam coś na co wpadłam oglądając anime. Więc żeby spamiętać wszystkie postacie, które się pojawiają w moim opowiadaniu robie ich małe opisy. No i byłam taka mądra, że wpadłam na pomysł by opublikować wam opisy osób, które do tej pory pojawiły sie w tych rozdziałach. Więc "lets start!".
""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Imie: Megumi
Nazwisko: Toyosato
Wiek: 17 lat
Wzrost: 153,2cm
Waga: 48,3kg
Wygląd: Długie, carne włosy, szczupła, niska, duże, ciemne oczy i wygląd lalki
Hobby: Czytanie i malowanie
Charakter: Zamknięta w sobie, nie lubi tłumów, cicha, często ignoruje swoje otoczenie
Ulubiony kolor: ciemny brąz
Rodzina: Brat (Akihiko), Matka (Asuna) [R.I.P], Ojciec (Akihiko) [R.I.P], Matka zastępcza (matka Akihiko) (Maria) [R.I.P], Babcia (Elizabeth), Dziadek (Akihiko)
""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Imie: Akihiko
Nazwisko: Stevenson
Wiek: 23 lata
Wzrost: 215cm
Waga: 80,06kg
Wygląd: Blond włosy, niebieskie oczy, idealna twarz, po prostu przystojny
Hobby: Muzyka i spotykanie sie z przyjaciółmi
Charakter: Typowy przystojniak, trochę zadufany w sobie, ma prosty tok myślenia
Ulubiony kolor: Niebieski
Rodzina: Siostra (Megumi), Matka (Maria) [R.I.P], Ojciec (Akihiko) [ R.I.P], Babcia (Elizabeth), Dziadek (Akihiko)
""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Imie: Mio
Nazwisko: Sakamoto
Wiek: 46 lat
Wzrost: 168,3 cm
Waga: 87,9kg
Wygląd: Czarne, krótkie włosy, starawy wygląd, pulchna
Hobby: Gotowanie, zajmowanie sie kurami
Charakter: Typowa baba ze wsi, lubi plotkować z innymi babami ze wsi
Ulubiony kolor: Ciemny pomarańcz
Rodzina: Syn (Haruto), Córka (Kanon), Mąż (Kaoru)
""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Imie: Haruto
Nazwisko: Sakamoto
Wiek: 17 lat
Wzrost: 186cm
Waga: 57kg
Wygląd: Carne krótkie włosy, okulary, przeciętny, bardzo chudy
Hobby: Zajmowanie sie bydłem, rzeźnictwo, nauka
Charakter: Mądry, często sie wymądrza
Ulubiony kolor: krwawa czerwień
Rodzina: Siostra (Kanon), Ojciec (Kaoru), Matka (Mio)
""""""""""""""""""""""""""""""""""""
Imie: Rin
Nazwisko: Fukushima
Wiek: 25 lat
Wzrost: 190cm
Waga: 76kg
Wygląd: Brązowe włosy sięgające do ramion, europejski wygląd, niezbyt umięśniony
Hobby: Angielski, informatyka
Charakter: wzbudza zaufanie, zboczony, lubi patrzeć na ludzi z góry
Ulubiony kolor: Zieleń
Rodzina: Matka (Natalia), Ojciec (Kei), Brat (Haru)
"""""""""""'"""""""""""'"""""""""'"""
Tak wic to chyba wszystkie postacie, które pojawiły się w ostatnich rozdziałach. Mam nadzieję, że pomysł by wam to udostępnić wam sie spodobał.
•••••••••••••••••••••••••••••
Tak więc to był kolejny rozdział i kolejny dopisek. W tym rozdziale dowiedzieliście sie czegoś ciekawego o Akihiko i Megumi, a w następnym poznacie jej przyjaciół z dzieciństwa. No i będzie szkoła.
Tak więc mam nadzieję że wam sie podobało. Jeśli macie jakieś uwagi to piszcie w komentarzach.
Dziękuję, że poświęciliście wasz czas na przeczytanie kolejnego rozdziału. *ukłon*
Pa pa ☆彡
wtorek, 15 lipca 2014
私の幼年期と彼女 (Rozdział 3) ヾ(*´∀`*)ノ
•••••••••••••••••••••••••••••
Więc długo sie zastanawiałam co napisać w pierwszym "dopisku". Przez te przemyślenia prawie przejechało mnie auto i prawie wpadłam na tory. Lecz po długich namysłach stwierdziłam, że napiszę o powstawaniu rozdziałów. Napisałam już trochę opowiadań, ale nigdy żadnego nie publikowałam. Głównie z tego powodu chciałam wymyślić całkiem nową historię. Oba pierwsze rozdziały pisałam po nocach. Ponieważ historia była całkiem nowa historia, sama nie wiedziałam co się stanie i jak to opisać. Na początku poukładałam sobie wszystko w głowie i wyznaczyłam miejsce kiedy rozdział ma się skończyć. Inspirację biorę zazwyczaj z rzeczy które aktualnie robię. No i zaczęłam po prostu pisać, dopóki nie musiałam wpisywać imion. Jeśli chodzi o imiona i nazwiska, nie umiem wymyślać takich rzeczy. Można to poznać po imionach moich zwierząt pies Bajka, czyli imię, które znalazłam w Internecie i chomik Chips, bo jadłam chipsy. Więc zazwyczaj moje postacie nie mają imion lub muszę sie kogoś o nie zapytać. Czasami patrzę też w Internecie, wpisując do wyszukiwarki "japońskie imiona i nazwiska". Jak znalazłam imiona pasujące do Megumi i Akihiko zaczęłam dalej pisać i pisać, aż do momentu w którym stwierdziłam, że już jest tego za dużo jak na jeden rozdział i nikomu nie chce sie czytać pięćset stron o niczym. Moje opowiadania piszę na telefonie, bo po pierwsze bardziej lubię mój telefon, po drugie mój laptop jest popsuty, a po trzecie na moim laptopie nie podkreśla mi błędów, bo to niemiecki laptop. Po napisaniu całego rozdziału przeglądam podkreślone błędy i próbuje je poprawić. Nigdy nie czytam moich opowiadań, bo jak dla mnie są zbyt nudne i długie. Później kopiuje wszystko z telefonu i wklejam na bloga. I taa-damm! Jest nowy rozdział!
•••••••••••••••••••••••••••••
I oto był kolejny rozdział mojego opowiadania. No i pierwszy "dopisek". Chyba na początku pisałam w czasie przeszłym, a później przeszłam w inny czas... Ale pisałam to bardzo szybko, bo chciałam zdążyć na czas. I tak widzę, że nie zdążyłam... Więc przepraszam za spóźnienie!
Jeśli macie jakieś uwagi to piszcie po prostu w komentarzach.
Mam nadzieję, że wam sie podobało. *ukłon*
Pa pa ☆彡
niedziela, 13 lipca 2014
(●´ω`●) Information Time (●´ω`●)
No i czas na drugą informację! Wymyśliłam, że pod każdym rozdziałem będę pisać, dlaczego go tak napisałam i co mnie zainspirowało, lub inne bzdety. Zauważyłam, że w wielu mangach autorzy piszą coś takiego na rogach strony albo w innych miejscach, dlatego postanowiłam zapożyczyć.
A teraz pora na trzecią informację. Więc ze "smutkiem" mówię wam, że dzisiejszy rozdział pojawi sie dzisiaj o 14-15, albo jutro o 18:30. Otóż jest to spowodowane moim wyjściem do koleżanki. Stwierdziłam, że nawet ja muszę czasami wyjść i jakoś tak wyszło, że nie będzie mnie w poniedziałek o 18:30.
•••••••••••••••••••••••••••••
Podsumowanie informacji(´・ω・)
1. Rozdziały zawsze w poniedziałki i piątki o 18:30. (w razie zmian poinformuję was pod rozdziałami)
2. Pod każdym rozdziałem będzie "mały" wywód o nim lub o czymś innym.
3. Dzisiejszy rozdział pojawi sie dzisiaj o 14:00 lub jutro o 18:30.
•••••••••••••••••••••••••••••
Tak więc koniec mojego informacyjnego wywodu. Jeśli macie jakieś pomysły jak poprawić mojego bloga to piszcie w komentarzach.
Dziękuję wam za czytanie. *ukłon*
Pa pa ☆彡
sobota, 12 lipca 2014
私の幼年期と彼女 (Rozdział 2) •3•
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Było ciemno. Na podłodze leżały zakrwawione i pokiereszowane ciała. W rogu siedziała skulona dziewczynka. Przed nią leżało kolejne ciało. Dziecko płakało, skulone. Pewnie nie chciało dopuścić do siebie myśli, że ktoś tu zginął. Nagle Megumi sie obudziła. Była cała we łzach i sie trzęsła. Popatrzyła na telefon. Była trzecia nad ranem. "To tylko sen, to tylko sen.", powtarzała szeptem. Dziewczyna wyczołgała sie z po ścieli i zeszła na dół do kuchni. Kuchnia była mniej więcej tak samo duża jak pokuj Meg. Przy jednej ścianie stała lodówka, a przy niej były ulokowane szafki i blaty. Przy drugiej ścianie stał mały stół z czterema krzesłami. Na jednym z nich siedział jej brat. "Boże, nie wiem jak ona teraz może spać.", mówił bardzo głośnio do telefonu. "Ja nawet teraz nie mogę spać. Chyba to za duża różnica czasów." Rozmawiał ze swoją dziewczyną. "Okej, muszę już kończyć. Trzymaj sie.", zakończył rozmowę chłopak zaraz jak zauważył siostrę. "Tak, ja też. Tak. Też cię kocham." "Znowu z NIĄ rozmawiałeś?", spytała sie dziewczyna. "Przecież to moja dziewczyna.", powiedział chłopak ociężałym głosem. "Dlaczego ty jej tak bardzo nie lubisz?" "Bo jest takim typem człowieka.", powiedziała siostra tak jakby to było oczywiste. "Boże.", westchnął z rezygnacją w głosie Akihiko. "Dzwoniłem do dyrektora tutejszego liceum. Jutro będziesz musiała iść do szkoły." "A mundurek?", spytała sie Megumi otwierając lodówkę. "Dostaniesz jutro rano w pokoju nauczycielskim.", odpowiedział brat tak jakby wiedział, że dziewczyna o to zapyta. "Aham.", przytaknęła dziewczyna przeglądając znikomą zawartość lodówki. Było tam parę rzeczy które przywieźli z domu. Pięć dwulitrowych butelek coli i jakieś kanapki ze sklepu. Dziewczyna wzięła kanapkę z sałatą i jedną butelkę coli. "Meg, ja wiem, że nie jesteś przyzwyczajona do szkoły.", zaczął ją uspokajać brat. "Ale tu na pewno nie ma żadnych prywatnych nauczycieli". "A kto powiedział, że mi chodzi o szkołę?"
•••••••••••••••••••••••••••••
Oto i skończył sie kolejny rozdział tego jakże długiego opowiadania. xD Mam nadzieję, że jakoś to czytacie i nie jest to dla was zbyt długie. Sama nie wiem dlaczego mam zwyczaj opisywania jednej rzeczy pięcioma zdaniami. Pewnie wyniosłam to se szkoły. Ale już nie gadajmy o tym moim dziwnym nawyku. •3•
Tak jak ostatnio dziękuję, że poświęciliście swój cenny czas na przeczytanie tego rozdziału. No i mam nadzieję, że przeczytacie także kolejny rozdział. *ukłon* ^3^
Do zobaczenia w następnym rozdziale i papa •3•

